Nauka muzyki przez zabawę

Fragment wywiadu z Lidią Bajkowską, autor: Dariusz Gierej

– Na czym polega Twoja metoda edukacyjna w nauczaniu muzyki?

Moja metoda polega na tym, że poprzez skojarzenia obrazowe i zabawę wprowadzam niepostrzeżenie dziecko w świat dźwięków. Dzieci przyswajają sobie podstawowe terminy muzyczne, a dzięki personifikacji są w stanie bardzo szybko nauczyć się abecadła muzycznego. Niestety funkcjonujące do tej pory systemy okazały się nieskuteczne (m.in. fonogestyka). Dlaczego mamy utrudniać i robić dzieciom mętlik w głowach, skoro można tak łatwo wprowadzić je w świat królestwa muzyki? Czy musimy zachwycać się „automatami metody Suzuki” i preferować metodę beznutową, która w konsekwencji dalszej nauki okazuje się przeszkodą w czytaniu z nut a vista?

Wystarczy 45 minut pokazowej, bajkowej lekcji prowadzonej moją metodą, aby dzieci zagrały w oktawie razkreślnej z nut, na fortepianie czy innym instrumencie klawiszowym, prostą melodię np. ulubionej piosenki. W końcu w muzyce mamy tylko 7 nut. Pragnę zaznaczyć, że naukę gry powinno zacząć się od instrumentów klawiszowych, gdzie są już gotowe dźwięki. Dziecku łatwiej przyswoić sobie wtedy abecadło muzyczne. Dzieci wychowane na mojej „Bajce o Piosence i nutkach”, nagrodzonej przez Ministra Kultury i sztuki oraz rekomendowanej przez UNICEF, mają dobrze opanowaną klawiaturę i same zaczynają układać proste melodie, które zapisują na pięciolinii.  Piszą też piosenki  z muzyką i słowami, czego przykładem jest  książka „Zaczarowane pianino”. Dzieci i każdy, kto zrozumie język muzyki, i pozna muzyczne abecadło, polubi ten przedmiot. Bo to, co się rozumie, to się kocha i jest to prawda stara jak świat. Atutem opisanej metody jest też jej INTERAKTYWNOŚĆ. W „Bajce o piosence i nutkach”, „Zaczarowanym pianinie”, dzieci mogą rysować, kolorować obrazki, wycinać, grać na papierowej klawiaturze i komponować krótkie, proste utwory, są odbiorcami i zarazem współtwórcami.

– Jaką muzykę powinno wykorzystywać się jako ilustrację w trakcie pracy w tych interaktywnych zajęciach z dziećmi?

Zdecydowanie muzykę poważną. Wprowadzając dziecko w świat takiej muzyki trzeba pamiętać, że jest to również świat abstrakcji. Nawet najpiękniejsze przykłady muzyczne dobrane do wieku i poziomu najmłodszych, jako samo słuchanie muzyki, nie zainteresują je tak, jak muzyka skorelowana z działaniami plastycznymi, ruchem, tańcem, śpiewem, dramą, czy teatrem obrzędowym. Połączenie muzyki z obrazem ułatwi dziecku zrozumienie intencji twórczej kompozytora. Przez skojarzenia obrazowe można łatwiej zrozumieć nie tylko świat muzycznej abstrakcji, ale też prawa, które nimi rządzą. Nie można z góry zakładać, że muzyka poważna jest dla dziecka za trudna. Dzieci nawet lepiej przyjmują klasykę niż dorośli.

– Jakie są pierwsze efekty?

Cóż mogę napisać. Uczone moją metodą dzieci już w wieku 3 lat czytają nuty i potrafią zagrać z nich na fortepianie proste melodie. Mam dwu i pół letniego ucznia, który bezbłędnie i ze zrozumieniem czyta nuty (litery muzyki), chociaż jeszcze nie zna liter i cyfr. Uczę go przez zabawę… Nadmieniam, że wczesną edukację muzyczną zaczynam, jak już mówiłam, od fortepianu a to z prostej przyczyny, że instrument ten ma już gotowy dźwięk. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wielki i dobroczynny wpływ na rozwój dziecka ma muzyka i jak bardzo rozwija je duchowo, emocjonalnie i intelektualnie. Powinno się wszystkie dzieci obowiązkowo objąć programem wychowania przez sztukę. Wiadomo, że nie wszyscy muszą zostać wirtuozami, ale mogą być znawcami, koneserami tej pięknej dziedziny, co będzie miało zbawienny wpływ na całe ich młode i dorosłe życie.

– Jak reagują dzieci i wychowawcy na innowacyjną metodę poznawania świata poprzez muzykę i paletę barw?

Nauka muzyki poprzez zabawę - Lidia BajkowskaWręcz entuzjastycznie. Mam nadzieję, że kiedyś będę miała możliwość przedstawienia wszystkich recenzji, opinii znawców sztuki, autorytetów w dziedzinie muzyki, nauczycieli, rodziców i samych dzieci. Wystarczy sięgnąć do opinii, które znajdują się w internecie. Rodzicie piszą, że dzieci nie chcą zasnąć, jak im nie przeczytają „Bajki o Piosence i nutkach”, że jest to ich ukochana książka, najpiękniejsza bajka muzyczna jaką czytali. I kto by pomyślał, że jest to też zatwierdzony przez MEN jako podręcznik muzyki. Tak samo film TV „Porwanie nutki” dzieci oglądają na okrągło, można zobaczyć na FB wpisy m.in. Magdaleny Wasińskiej i innych rodziców. Wszystkie moje książki są ukochane przez dzieci, wiem o tym dobrze, bo z nimi pracuję na co dzień.

Z moich książek mogą korzystać wszyscy: rodzice, nauczyciele nauczania początkowego, jak również wychowania muzycznego w młodszych klasach szkoły podstawowej. Są one też pomocą dla nauczycieli w szkołach muzycznych, uczniów ognisk muzycznych, czy innych uczęszczających na zajęcia artystyczne do różnych placówek kulturalno oświatowych. Z powodzeniem „Bajka o Piosence…” może służyć nauczycielom w zerówkach, a jej wybrane treści mogą być wykorzystane w trakcie zajęć nawet w grupie najmłodszych dzieci. Poza tym bajka ta jest ukochaną przez dzieci bajką na dobranoc. Nawet ci, którzy nie znają ani jednej nuty, nauczą się wraz z dziećmi całego alfabetu muzycznego, jeśli zechcą pracować na mojej metodzie.

Raz jeszcze nadmienię, że cała moja twórczość: bajki, książki czy podręczniki są uniwersalnymi pozycjami dla każdego i na każdą okazję. Mimo dużego ładunku edukacyjnego mogą też być ciekawymi lekturami.

Za „Bajkę o Piosence i nutkach”, wydaną w 1992 roku przez Wydawnictwo PWN, Lidia Bajkowska otrzymała nagrodę Ministra Kultury i Sztuki. Książkę rekomendowało Ministerstwo Edukacji Narodowej jako podręcznik muzyki. Objęta była Funduszem Wspierania Literatury Polskiej i wpisana jest na prestiżową listę Instytutu Książki.

W 1995 roku „Bajka o piosence i nutkach, za szczególne walory edukacyjne przyjazne każdemu dziecku, walory merytoryczne, metodyczne, literackie i graficzne, została wyróżniona i sygnowana przez UNICEF wpisem i znakiem graficznym do książki. Kolejne publikacje: „Zaczarowane pianino”, „Porwanie Królewny Nutki” i „Teatr Marzeń” wydało Wydawnictwo Prószyński i S-ka. Książki muzyczne L. Bajkowskiej cieszą się uznaniem, jako nowatorskie i skuteczne.

Bajka „Porwanie królewny Nutki” posłużyła jako scenariusz do sztuki teatralnej „Porwanie Nutki”, której premiera odbyła się w 1998 roku w Teatrze Młodego Widza TVP2, w reż. Leny Szurmiej, z muzyką Piotra Rubika i scenografią Julity Sander. W spektaklu wystąpili m.in. Joanna Trzepiecińska, Artur Żmijewski, Karolina Dryzner, Paweł Deląg, Agnieszka Sitek oraz Ewa Porębska w postaci królewny Nutki.

Leave a Comment

*Required fields Please validate the required fields

*

*

12 − 8 =

 
© 2010 - 2017 Lidia Bajkowska - Wszystie prawa zastrzeżone / All Rights Reserved