Uczestnictwo dzieci w kulturze muzycznej

Czynne uczestnictwo dzieci w kulturze muzycznej, dzięki której mogą rozwinąć swoje zdolności, uwrażliwić na sztukę, piękno, dobro ma potem wpływ na całe ich dorosłe życie. Dziś ludzie są muzycznie zaniedbani (to samo dotyczy też plastyki). Świadomość ludzi związana z dobroczynnym oddziaływaniem na nich muzyki jest znikoma. Nie możemy być niewrażliwi na muzykę. Muzyka to taka dziedzina, która łagodzi obyczaje, uwrażliwia na piękno i dobro, jest niezbędna w procesie wychowawczym dzieci i młodzieży, odciąga od złych nawyków i podnosi poziom kultury całego narodu.

Wszystkie dzieci powinny być objęte programem wychowania przez sztukę, gdyź kontakt z nią rozwija: duchowo, emocjonalnie i intelektualnie. Dlaczego wszystkich dzieci nie objąć takim programem, co będzie miało zbawienny wpływ na całe ich młode i dorosłe życie? Dlaczego nie nauczyć wszystkich dzieci muzycznego abecadła, żeby sobie zagrały, co chcą lub zapisały nutami własną melodię? Nie nauczą się siedmiu liter muzyki, czyli nut? Więcej nut nie ma, tylko się powtarzają. Czy ta wiedza jest tylko zarezerwowana dla uczniów szkół muzycznych? Dlaczego dzieci ze szkół ogólnokształcących nie mają prawa poznać 4 kontrastów muzycznych, żeby rozróżniać utwory, style, poznawać kompozytorów. Przez skojarzenia obrazowe, personifikację, działania teatralne, plastyczne, literackie dzieci zaczną rozumieć i kochać muzykę.

Niestety system kształcenia muzycznego w Polsce im tego nie gwarantuje. Nuty z „powietrza”- czyli fonogestyka, gra na fałszujących plastikowych fletach, poszatkowany program muzyki wciśnięty w kąt, między zlepki przedmiotowe w podręcznikach zintegrowanych, budowanie niebezpiecznej holistycznej świadomości, skutecznie zniechęcają najmłodszych do tej najpiękniejszej ze sztuk pięknych i pora to już zmienić.

Mój program jest tak prosty, a do tego atrakcyjny, gdyż przez zabawę, taniec, śpiew, grę, i działania plastyczne, jak np. kolorowanie muzycznych obrazków, dzieci niepostrzeżenie w chodzą do Królestwa Muzyki i zostają w nim już na zawsze. Z takich dzieci wyrośnie społeczeństwo, które będzie świadomie odbierało muzykę, świadomie ja odtwarzało i tworzyło.

Dziś społeczeństwo za wyjątkiem garstki melomanów i bywalców sal koncertowych nie uczestniczy w muzycznym życiu kulturalnym, a recitale czy koncerty symfoniczne odbywają się często przy pustej widowni. Czy musimy być dalej kolejnym pokoleniem głuchych, całkowicie zmarnowanym muzycznie?

Leave a Comment

*Required fields Please validate the required fields

*

*

eight − 1 =

 
© 2010 - 2017 Lidia Bajkowska - Wszystie prawa zastrzeżone / All Rights Reserved