Muzyka, która zmieniła bieg historii

Międzynarodowy Konkus Pianistyczny im. Fryderyka Chopina

Międzynarodowy Konkus Pianistyczny im. Fryderyka Chopina – współczesne logo

Czasy po drugiej wojnie światowej były niełatwe, tak więc powrót do przedwojennych Konkursów Chopinowskich, najstarszych i najbardziej prestiżowych konkursów pianistycznych na świecie, u wielu Polaków w kraju i zagranicą budził radość i nadzieję. Wielu machało ręką na to, że twórczości i życiu Fryderyka Chopina przypisywano nową ideologię i mówiono absurdy, choćby takie, że Chopin miał pochodzenie robotniczo – chłopskie. Być może robiono to celowo, o czym był przekonany Stefan Kisielewski, bo czy twórczość obco klasowego kompozytora w czasach komuny można byłoby aż tak bardzo promować? Faktem jest, że nie szczędzono wówczas środków na kulturę, pod warunkiem, że była ona zgodna z ideałami socjalistycznego państwa.

Koncerty chopinowskie wraz z odpowiednimi prelekcjami organizowano nawet dla środowisk robotniczo – chłopskich na terenie całej Polski, w świetlicach przyfabrycznych czy domach kultury.

Chyba ówczesne władze nie zdawały sobie sprawy z tego, że pokazując kulturę i sztukę minionych epok, budziły w wielu ludziach tożsamość narodową i patriotyzm. Bo Chopina czy Mickiewicza nie dało się okroić, ocenzurować i zafałszować, tak jak choćby historię Polski, którą po wojnie napisano na nowo. Na takie koncerty muzyki poważnej zaganiano nawet całe załogi ale niestety zmęczony lud pracujący, uciekał z takich koncertów jak się dało, nawet przez otwarte okna, jeśli sala znajdowała się na parterze. O robotnikach uciekających z koncertów przez okna, opowiadali pianiści, którzy jeździli z recitalami chopinowskimi po całej Polsce.

Dla dużej części społeczeństwa najważniejsze było jednak to, że zakazany w czasie okupacji hitlerowskiej Chopin powrócił na salony.

Nie wolno też zapominać, że wielu artystów, choćby Witold Lutosławski, działało w czasie okupacji w polskim podziemiu muzycznym. Z narażeniem życia grano utwory wielkiego Romantyka spotykając się w zaufanych domach, w których organizowano też tajne komplety nauczania historii i języka polskiego.

Po latach okupacji niemieckiej, gdzie obowiązywał w Polsce zakaz wykonywania muzyki Chopina pod rygorem  kary śmierci, nastąpiła eskalacja miłości do jego dzieł.

Dlatego pierwszy powojenny Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina w 1949 r. miał wymiar szczególny, tym bardziej, że przypadała jeszcze 100 letnia rocznica śmierci kompozytora.

Kolejny powojenny Konkurs Chopinowski odbywał się już w świeżo odbudowanym gmachu Filharmonii Warszawskiej. Nowy budynek w stylu surowego socrealizmu całkowicie zatracił swój przepiękny, pierwotny charakter. Przedwojenny gmach Filharmonii Warszawskiej był neorenesansowo- neobarokowy, przebogaty i wzorowany na europejskich operach XIX wieku a przede wszystkim na Operze Paryskiej. Ale dla Warszawiaków był to i tak sukces, bo wcześniejszy, IV Konkurs Chopinowski odbywał się w budynku „Romy” na ul. Nowogrodzkiej, gdyż tylko tam ocalała jedyna w Warszawie sala koncertowa. 

Filharmonia Warszawska został doszczętnie spalona w 1939, a w 1944 w czasie Powstania Warszawskiego zbombardowana.

Zresztą cała, przepiękna architektonicznie stolica, zwana Paryżem Północy, legła w gruzach, a powojenne pokolenie, żyło w dwóch światach: wspaniałych wspomnień z dwudziestolecia międzywojennego i ponurej rzeczywistości.

Konkursy Chopinowskie przybliżały wielu ludziom czasy przedwojennej, wytwornej Warszawy, owych salonów romantycznych, gdzie w domach grano utwory Fryderyka Chopina, śpiewano pieśni Stanisława Moniuszki, recytowano dzieła Juliusza Słowackiego czy Adama Mickiewicza.

Na V Konkurs Chopinowski, który odbył się w 1955 roku, przyjechała sama królowa belgijska Elżbieta Gabriela Bawarska, co w ówczesnych czasach było ewenementem. W trakcie tego konkursu, Filharmonia Warszawska została uhonorowana mianem Filharmonii Narodowej i do dziś stoi na straży dziedzictwa światowej kultury muzycznej, również poprzez Międzynarodowe Konkursy Chopinowskie, które odbywają się co 5 lat. Warto też przypomnieć, że polskimi zwycięzcami tych konkursów byli: Halina Czerny Stefańska (1949, ex aequo), Adam Harasiewicz (1955), Krystian Zimerman (1975) i Rafał Blechacz (2005).

Fryderyk Chopin, w czasach terroru stalinowskiego, percepcją swoich dzieł, które zachwycają i zdumiewają, budził świadomość narodową Polaków. Jego muzyka pokazywała najdoskonalszy wyraz dążenia Polski do niepodległości i niewątpliwie miała dobroczynny wpływ na zmiany w historii naszego narodu.

W obecnym stuleciu, pełnym eksperymentów w zakresie techniki dźwiękowej i niezrozumiałych form, w epoce burzycieli tradycji, utwory Fryderyka Chopina – wieszcza narodowego, oprą się wszystkim próbom, jako arcydzieła wszechczasów.

Leave a Comment

*Required fields Please validate the required fields

*

*

13 − 4 =

 
© 2010 - 2017 Lidia Bajkowska - Wszystie prawa zastrzeżone / All Rights Reserved