Muzykoteka Szkolna – Andrzej Kucybała – Wywiad

Fragment wywiadu z portalu Muzykoteka Szkolna

Muzykoteka Szkolna

O muzykalności Polaków, szkołach muzycznych i tym, że cukierek najlepiej smakuje bez papierka mówi wieloletni pedagog, dyrygent i dyrektor Szkoły Muzycznej I i II Stopnia w Bielsku-Białej Andrzej Kucybała

(…)

A jak jest z naszą polską muzykalnością? Podobno mamy jeden z najlepszych systemów szkolnictwa muzycznego w Europie, co często podkreśla Minister Bohdan Zdrojewski, ale z drugiej strony bardzo niedobrze wygląda edukacja muzyczna znacznie większej części społeczeństwa, która nie trafia do szkoły muzycznej. Skąd się bierze ten rozdźwięk? Mamy bardzo zdolnych uczniów szkół muzycznych i całą resztę, która ma kłopot z zaśpiewaniem melodii polskiego hymnu. Jesteśmy muzykalnym narodem czy nie?

Jesteśmy. Zdolności muzyczne drzemią w Polakach, ale są zatracane. Obserwuję to u kandydatów do szkoły, którzy pochodzą z podbeskidzkich wsi, gdzie muzyka tradycyjna, śpiewanie, jest częścią dnia codziennego. Oni są zupełnie inaczej uwrażliwieni muzycznie niż dzieci, które wychowały się w mieście – choćby w Bielsku-Białej – i mają wyłącznie bierny kontakt z muzyką, poprzez radio czy telewizję. Rodzice większości z nich nie chodzą na koncerty, nie śpiewają, nie grają na żadnym instrumencie. Najważniejszym okresem dla rozwoju muzycznej wrażliwości dziecka jest czas od urodzenia do wieku szkolnego, wtedy ono najwięcej chłonie. Mam nadzieję, że jakieś zmiany przyniesie trwający Rok Kolberga. Brak tradycji ludowych, co jest istotą rozwoju muzycznego w Austrii, Niemczech, ale szczególnie na Węgrzech, w Bułgarii czy Rumunii, powoduje, że tracimy naturalne zdolności i wrażliwość muzyczną, którą na samym początku ma każdy z nas. Jesteśmy ogłupiani muzyczną papką, która leci bez przerwy w radiu, a psychologiczne przełożenie jest proste. Jeżeli mamy czegoś zbyt wiele, to nasz umysł to odrzuca. To tak jak z hałasem, przyzwyczajamy się do niego i z biegiem czasu go nie słyszymy. Tak jest z muzyką, słyszymy ją, ale przelatuje mimo uszu i nic w nas nie zostaje.

(…)

Był Pan jednym z konsultantów Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego podczas tworzenia reformy szkolnictwa artystycznego. Głównym postulatem było stworzenie takiego systemu, w którym nie kształci się wyłącznie przyszłych solistów-wirtuozów, by nie wtłaczać młodych ludzi w ten model – osiągalny dla niewielu. Jak Pan ocenia te zmiany? Czemu mają służyć?

Potrzebę zmiany dostrzegłem już kilkanaście lat temu. Sposób działania szkół I stopnia, którym się tak chwalimy, polegał na tym, że z każdego ucznia chcemy zrobić genialnego artystę. Wymagano od niego wykonywania utworów na egzaminach i przesłuchaniach w sposób perfekcyjny. A tego nie da się zrobić. Takie podejście zniechęcało uczniów, wielu z nich rezygnowało z nauki i widząc szkołę muzyczną, przechodziło na drugą stronę ulicy. To były efekty braku zrozumienia tego, czym powinna być szkoła muzyczna I stopnia. W myśl reformy, ta szkoła powinna być umuzykalniająca, szeroko dostępna, gdzie młodzi ludzie będą uprawiać muzykę na różnych poziomach – zarówno bardzo dobrym jak i dostatecznym. A jednocześnie jest to okazja do wyławiania talentów muzycznych, z którymi warto pracować więcej. Dzisiaj szkoła muzyczna ma dużą autonomię wewnętrzną, może decydować o kształcie programu. Trzeba odejść od myślenia, że kształcimy solistów, Zimermanów. Zimerman może być jeden na milion, może nawet na dwa. A my w szkołach artystycznych mamy kilkanaście tysięcy uczniów. I tylko kilku z nich zrobi solową karierę, reszta będzie grała w orkiestrach, zespołach i do tego ma przygotowywać szkoła muzyczna.

(…)

Cały wywiad dostępny jest na stronie portalu Muzykoteka Szkolna: http://muzykotekaszkolna.pl/1978-wiecej-o-muzyce/1981-do-czytania/2136-rozspiewanie-9-nie-tylko-dla-zimermanow

Rozmawiała Agata Kwiecińska | Narodowy Instytut Audiowizualny

NINA - Narodowy Instsytut Audiowizualny

 

 

 

Portal MuzykotekaSzkolna.pl prowadzi Narodowy Instytut Audiowizualny: www.nina.gov.pl

Tekst opublikowano za zgodą portalu MuzykotekaSzkolna.pl

Leave a Comment

*Required fields Please validate the required fields

*

*

twenty − thirteen =

 
© 2010 - 2017 Lidia Bajkowska - Wszystie prawa zastrzeżone / All Rights Reserved